• White Facebook Icon
  • White Instagram Icon
  • White Twitter Icon
  • White Pinterest Icon
halfway design, halfway, polska moda, moda uliczna, polish fashion

halfwaydesign@gmail.com 

(+48) 665 426 267

ul. Swietokrzyska 30/63

00-116 Warsaw 

March 13, 2017

February 10, 2017

January 31, 2017

January 30, 2017

Please reload

Recent Posts

Szukanie Materiałów

March 6, 2017

Dziś parę słów o tym, z jakich materiałów korzystamy i czym się kierowałyśmy przy ich wyborze.

 

Jedną z pierwszych rzeczy, jaką ustaliłyśmy dla HALFWAY był priorytet komfortu naszych ubrań. I że nudną część biurowych obowiązków Basia bierze na siebie.

Ok, co do ostatniego nie ma pełnej zgodności wersji zdarzeń, więc może wróćmy do tego, gdzie jesteśmy w pełni jednomyślne.

 

 Kierunek: Kanada

 

 Znacie pojęcie athleisure? To trend promujący noszenie wygodnych, sportowych ubrań również poza siłownią. Nazwa jest połączeniem dwóch słów: atlethic i leisure, a więc chodzi o wykorzystanie elementów stroju sportowego i tzw. weekendowego w nowym miejskim looku. W Ameryce Północnej athleisure zadomowił się już na dobre, a więc i tamtejszy rynek tkanin ma bardzo bogatą ofertę w tym zakresie. I choć nie planowałyśmy w naszej pierwszej kolekcji szyć legginsów, nowoczesne tkaniny  sportowe bardzo nas pociągały.

 

 Pojechałam więc do Basi (wtedy jeszcze w Winnipeg) i razem odwiedzałyśmy lokalne hurtownie tkanin. Wybór był ogromny, ale znalezienie idealnych tkanin do naszych projektów okazało się trudniejsze niż przypuszczałyśmy. Ostatecznie udało nam się znaleźć jedną dzianinę na naszą bluzę. Joga – bo tak się nazywała – zachwyciła nas swoją nieoczywistą elegancją. Lewą stronę miała miękką, z przyjemnie ogrzewającym meszkiem, a prawą śliską, lekko błyszczącą i bardzo przez to właśnie elegancką. Musiała być nasza!

 

 

 

 

 

 

Trendy pod lupą: Première Vision

 

Resztę materiałów musiałyśmy znaleźć po tej stronie Atlantyku. Wiedziałyśmy już, że nasza paleta będzie bardzo ograniczona a materiały raczej gładkie, ale tym bardziej chciałyśmy, by było w nich coś wyjątkowego – przyjemny chwyt, ładna faktura, wygoda w noszeniu. Po inspiracje pojechałam do Paryża na Première Vision – największe targi tkanin, których skala może naprawdę porazić. Dla większości wystawców okazałyśmy się niestety zbyt małą firmą, by nawiązać współpracę. Każda jednak chciała zrobić jak najlepsze wrażenie i z determinacją wyszukiwała interesujących nas materiałów. Ostatecznie umówiliśmy się, że wrócimy do tematu, jak tylko nasza marka będzie w stanie złożyć minimalne zamówienie. Te 300 – 500 metrów póki co wydaje nam się kosmiczną ilością, ale kto wie, jak szybko się rozwiniemy! Wyjazd opłacił się mimo wszystko: wróciłam z setką nowych pomysłów i walizką pełną próbek.

 

 

 

 

Łódź dzianiną stoi

 

 Gdzie więc znalazłyśmy resztę potrzebnych materiałów? Oczywiście w Łodzi! Często mam wrażenie, że tam da się wszystko załatwić: producenci polecają się nawzajem a klient nigdy nie wychodzi z niczym – jeśli nie znajdzie odpowiedniego materiału czy usługi na miejscu, otrzyma dokładną informację, gdzie i do kogo powinien się zwrócić. Poza tym prawie zawsze trafiałam tu na osoby kompetentne i bardzo kreatywne. Tak było np. z naszymi ściągaczami. Długie tygodnie szukałam odpowiednio grubych w przeróżnych hurtowniach, by w końcu trafić do malutkiej firmy pod Łodzią, w której właścicielka pokazała mi wszystkie swoje maszyny, opowiedziała co każda z nich może zrobić, a następnie zaproponowała, że po prostu zrobi ten idealny ściągacz na zamówienie.

 

 W międzyczasie Basia znalazła w Kanadzie biało – szarawą skórę na torbę, która idealnie komponowała się z resztą materiałów. W końcu miałyśmy komplet!

 

 

 

 

The Fabric Hunt

 

 

Today, a few words about what fabrics we are using and what lead to their selection.

 

One of the first things we established as a priority for HALFWAY was comfort in our clothes. The second was that Basia had more boring and menial tasks as she wasn't always on site where the action was happening due to being across the ocean in Canada. This as an aside, lets talk about our collaboration as a team, and sourcing fabrics was definitely a team must.

 

Direction: Canada

 

 You know the concept of athleisure? This trend promotes wearing comfortable and sporty clothes outside of the gym. The name is a combination of two words: athlethic and leisure, and so it calls for the use of elements of sportswear in a daily city look. In North America athleisure has established it’s self for good, and thus the local textile market is rich in its offerings in this regard. Although there is no plans to sew a pair of leggings in our first collection, these modern athletic fabrics were calling our names.

 

 To begin our search for fabrics, I went to visit the home of Athleisure, and also the home of Basia (which was Winnipeg at the time).  We visited the local wholesale fabric warehouses and fabric stores. The selection was huge, but finding the perfect fabric for our designs turned out to be more difficult than we expected.  After a good long search, we found our first fabric which we planned to use for our sweat shirt. It was called “Yoga" - it excited us with its non-obvious elegance. The left side was soft, cozy and warm, and the right, slippery with a sight sheen. it had to be ours.

 

 

 

 

 Trends under the magnifying glass: Première Vision

 

 The rest of the materials had to be found on the other side of the Atlantic Ocean. We knew already that our palette would be very limited as we wanted to keep things classic and sleek. These basic needs aside, we also wanted something that was special; nice in touch, with great texture and most of all comfortable. To gain inspiration I went to Paris to attend Premiere Vision - the largest exhibition of textiles, the size of this exhibition was enormous, so much that it was almost overwhelming. For most exhibitors unfortunately we were too small company to engage in cooperation this early in our career. Each exhibitor however wanted to make the best impression and was determined in showing us their latest and greatest for our future needs. Most companies required a minimum 300-500 meter order.  Although Halfway wasn’t ready in it’s first year to make use of our great finds, we have a few fabrics and details we will definitely implement in future collections. Even though no major fabric purchases were made at Premier Vision, attendance definitely paid off. I came back with hundreds of samples, new connections, and a brain full of exciting new ideas.  

 

 

 

 

 

 

 

Łódź -where they have it all

 

 So where did we find the rest of our fabrics for our first collection you ask? In Lodz of course! I often feel that you can arrange anything and everything there. All fabric manufacturers are open recommending their competitors should they not have what the client is looking for, this ensures the client always has what they need and you never leave empty handed. The customer service is outstanding, product knowledge is immense, and the people in the industry have a creative energy. This happened to be the case with our ribbing for our sweat shirt. I spent hours and weeks looking for the perfect ribbing without any success, to finally find a small company just outside Lodz. The owner of the company showed me all of their machines, told what each of them can do, and then suggested herself that she will custom make our ribbing so that it is perfect for our needs. 

 

 Meanwhile in Canada, Basia found the perfect grayish-white authentic leather which would be used in our accessories and purse. And that was it, we found all that we needed to complete our first collection!

 

 

 

 

 

 

 

Please reload

Follow Us
Please reload

Archive
  • Instagram Social Icon
  • Black Facebook Icon
  • Black Twitter Icon
  • Black Pinterest Icon
  • Black Snapchat Icon